Skocz do zawartości

Loczuś;3 Nukatowy;3

 Zasłużony
  • Zawartość

    173
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19
  • Wpisów na Chatboxie

    107

Ostatnia wygrana Loczuś;3 Nukatowy;3 w Rankingu w dniu 30 Czerwiec

Loczuś;3 Nukatowy;3 posiada najczęściej lubianą zawartość!

4 obserwujących

O Loczuś;3 Nukatowy;3

  • Tytuł
    Zaawansowany fragowiec
  • Inne grupy
  • Urodziny 17.09.1998

Informacje personalne

  • Płeć

Dodatkowe informacje

  • GG
    61669352

Ostatnie wizyty

719 wyświetleń profilu
  1. Gorillaz - Feel Good

  2. QBIK - Polska Moc (prod. Slayback)

  3. #3 Wywiad z AdAmEk

    Plusik fajny wywiadzik
  4. Skor: Czasem gubię się sam w sobie i znów mi wódki brak. a ty co mi chuju powiesz? Że robię smutny rap? Dotykam ludzkich wad, piętna na dnie duszy, wywlekam je na zewnątrz, aby do myślenia zmusić. Bo ktoś kurwa musi, gdy ktoś nie ma siły krzyczeć, znam ludzi, którym moje wersy uratowały życie. Kumasz? Całe życie. Ból, śmiech, wdech i wydech. A drogę, którą idę, znaczą pióra naszych skrzydeł. I naszych bitew pomruk ciągle pulsuje wewnątrz. W spowiedzi nad butelką, gdy jest już wszystko jedno. I chyba pękną więzy kiedy Cię spotkam znowu, spośród setek tysięcy, Ty jedna znałaś powód. Jedni dziękują Bogu, ja nie mam komu kurwa. Czas zamyka obwód w kołyskach i trumnach, I tylko bunt w nas wskazuje dokąd biec, S, E, N, S.. Małpa: Mam pokój z widokiem do którego nie przywykłem A nie mogę zamknąć okien jakby zawiesił się system Krążę tam i z powrotem wzrokiem między blokiem a boiskiem Gdzie dzieli flotę osiedlowy establishment Dziś znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic Bo nie chcę patrzeć na świat, którego nie zdołam zmienić Wiem, ile jest wart mój spokojny sen I nagapiłem się już dość, na to co widzisz za szkłem. Stoję pośród świadków, cudów i tragedii Których ten rząd ma w dupie tak jak każdy poprzedni Chcemy czegoś dokonać, zanim nasi krewni Rozstawią pamiątki po nas po zakamarkach mebli Choć nagapiłem się już dość, nie tracę wiary Idę odebrać swój sos błogosławiąc kapitalizm Mijam o mały włos zwątpienie, więc nie pierdol Że mam opanować złość, bo nie jest mi wszystko jedno. Paluch: Hektolitry spermy w nastoletnich prostytutkach Seksturystyka, oferty w podróży biurach Podstarzali pedofile stoją nadzy w białych futrach Ulice Tajlandii za grosze dają ubaw Zagubieni ludzie przez media wpędzani w kompleksy Nie chcą być sobą, chcą być kimś, musza być lepsi Dziewczyna chce mieć jaja, a jej chłopak chce mieć piersi Będą pierwsi i będą kochać swoje dzieci, tej Planeta śmieci, ziemia się kręci Globalne koloseum i ludzie, kibice śmierci Znieczulona ulica, ta, witamy w rzeźni Tu gdzie po tabletkach gwałtu wycinają nerki Z ręki do ręki krąży hajs bez faktur Twoje życie się nie liczy, sumienie nie gryzie sprawców Sami tworzymy ten świat, biegniemy do upadku To nie są mity, to fakty bez żadnych świadków.
  5. Fokus - My i Słońce (KuKis Blend)

    Mamy czas... My mamy czas... Mamy czas, pełen obraz, siedzi sporo dobra w nas. Nie chodzi o poklask mas. Jeszcze raz, spoko, dobra, to dla moich ludzi z miast. Budzi nas w betonowych budowlach bas, stopa, werbel. Śpimy w blasku gwiazd i budzimy się o brzasku, tylko po to, By mieć przerwę i czas na tą stertę spraw. Mam ofertę na trasę na masę - tymczasem daję pas. Idę parkiem, jak lasem. Zieleń jest jak tlen- zawijam ją, zapalam ją, dzień jest jak sen. Płynę z falą osiem... dziesiąt BPM, zjem to, bo to jest dobre jak krem. Potem slalom na center , ej, zweryfikowałem tą ofertę, naciśnij play. Niepojęte, że hej. Ziomek, lej to z procentem. Jak klej kleję rymy ewidentne, ok? Jest ok. My i słońce i nikogo nawet wiatru wokół. Spokój. Słońce zachodzące pośród bloków. Uspokajające, daj spokój Kolejny dzień teatru, za horyzontem pokój. /x2 My mamy czas, a tylko raz nie będzie jutra. Dziś mamy blask i zapominamy o kłótniach. Malutka grudka. Palimy hasz, o smutkach zapominamy. Nie zapominamy o skutkach. Bo to nie wódka, niektórym chyba matka, Trochę kultury, nie stoimy jak szczury po klatkach. Każdy ponury klimat odsyłamy w cień. Ten dzień jest po to, by rozwiać chmury, porozmawiać brat, tak? Poopowiadać bzdury, spalić blanta. Pochwalić się, pożalić, to do tego soundtrack. Nie dotyczy nic nas - sielanka. Mam tak samo jak Ty - czarno na białym jak manta, sny na jawie, fantastyczne. Jak latawiec zostajemy dziś na ziemi, nie ma wiatru prawie. Nie odlatujemy, wiemy, nie możemy zawieść. Chillujemy, jak w enklawie, leżymy na trawie. My i słońce i nikogo nawet wiatru wokół. Spokój. Słońce zachodzące pośród bloków. Uspokajające, daj spokój Kolejny dzień teatru, za horyzontem pokój. /x2 Uspokajające hip - hopu bębny. Poza horyzontem znika dzień następny. To tu odczuć sentymenty można. Zgubić zęby, albo wyjść nietkniętym z tych bloków. Poznać ludzi, wśród nich odnaleźć przyjaciół. Spotkaj się z nimi, już dzisiaj nie pracuj, nudzisz. Ocknij się, powstań, mamy jeszcze tyle czasu. Zadzwoń jak się obudzisz. Zapalimy sensi, wypijemy piwo, porzucamy kamieniami w butelki na żywo. Ten styl to ogniwo łańcucha bez kłamstwa. Ściągam bucha, piję łyka, wypłacam kuksańca. Zapraszam do tańca. Nie oceniam, wysłuchuję do końca. To blask zachodzącego słońca wtrąca się nam. Życie nas wykańcza. Błysk w oku szaleńca. Dziś spokój mam, zostawiamy to tam. My i słońce i nikogo nawet wiatru wokół. Spokój. Słońce zachodzące pośród bloków. Uspokajające, daj spokój Kolejny dzień teatru, za horyzontem pokój. /x2
  6. ZAMKNIĘTY Wywiad z wh1sky.

    Bardzo fajny Wywiad /Pomidor , leci plusik oby więcej takich
  7. " Mówiłaś mi, że mam się zmienić, Lecz jak to zrobić gdy od lat sami jesteśmy w sobie uwięzieni, Komu mam wierzyć, co nazwać zaufaniem, Czym jest - honor, szacunek, duma, prawda ponad prawem, Nasza, Wieża Babel, problemów Himalaje, Hipokryzja co nam żyć bez systemu nie daje, Witaj w teatrze lalek - elita w pierwszych rzędach, Choć wiedzę to my mamy, ale w cudzych rękach, Prawda `debeściak`, ty o tym wiesz najlepiej: Głupoty to tu możesz kupić nawet jak chcesz w sklepie, Sprzedawca Cię poklepie po ramieniu, bo ty płacisz, Jak chcesz mamy w promocji tu kopa w dupę gratis ( ał ). Mówiłaś mi o marnotrawstwie - A żebym patrząc w talerz miał w myślach Somalię - zawsze, Jest ktoś to pragnie tego bardziej, od Ciebie, Ile szczęścia może dać jedna chmura na niebie..."
  8. ZAMKNIĘTY Wywiad z `Adeliana

    Fajny wywiad leci plusik ,mógłbyś zachować większy odstęp albo więcej koloru ponieważ troszkę się zlewa
×